my shabby my dream

my shabby my dream

poniedziałek, 26 marca 2018

Ludzka bezduszność do kwadratu i nadzieja na dobre serca...

Witajcie Kochani,


blog pokryty pajęczyną, ale wszyscy, którzy tu zaglądają wiedzą, że tak mam. Niebawem będzie klimat wiosny, tymczasem ważna i smutna sprawa. 
Wiem, że w tej naszej blogosferze dużo jest dobrych ludzi, więc i ja mam nadzieję na Waszą Kochani niewielką pomoc. Chodzi o potrąconego przez dwa różne auta i pozostawionego bez pomocy (stąd pierwsza część tytułu posta)  psa Azora z Przytuliska w Pionkach. Podaję niżej link z opisem całej smutnej historii tego słodziaka :-(((


Pozdrawiam Was ciepło i życzę wiosny w sercach dziękując tym, którzy zdecydują się pomóc.

Ania 

sobota, 13 stycznia 2018

Świątecznie cz.2

Dobry wieczór, Kochani :-)

Kolejna odsłona świątecznego klimatu w moim pokoju dziennym. Inne pomieszczenia będę pokazywać w następnych postach... taka dokumentacja sentymentalna na przyszłość. Z komentarzy pod poprzednim postem wynika, że więcej nas trwa w świątecznej atmosferze dłużej niż tydzień po...
Dzisiaj dużo zdjęć, ponieważ nie mogłam się zdecydować i wszystko wydawało mi się być istotnym. 


Jak widać choinka stoi dość nietypowo, bo na środku, jednak jest to dla niej najbardziej optymalne miejsce. Tutaj ujęcie z kącika "relaksacyjnego" ;-)
Na zdjęciach poniżej kącik jadalny...




A tutaj przeciwległa ściana z wyjściem na balkon...

 Trochę detali...



















Mam nadzieję, że daliście radę.

Życzę Wam spokojnej nocy i pięknej niedzieli.

Ania :-)

sobota, 6 stycznia 2018

Świątecznie cz.1

Witajcie Kochani :-)

Wszystkim bardzo dziękuję za życzenia świąteczno - noworoczne.
Dwa lata temu w poście "poświątecznym" wspominałam, że pozostaję w tej atmosferze do 2 lutego.  Dotyczy to również wszystkich dekoracji świątecznych w mieszkaniu oraz choinki. Zatem część pierwsza z "kącika relaksacyjnego" - tak nazywam tę część pokoju dziennego (z przymrużeniem oka) ;-)











W kolejnych postach dalsza część tego, co chyba większość z nas tutaj lubi, a z czym tak ciężko nam się rozstawać, gdy ten czas "maleńkiego niezwyczajnego Dobra" dobiega końca. 

Pozdrawiam Was bardzo ciepło i dziękuję za wspólny rok z nadzieją na kolejny. Wszystkim życzę zdrowia i małych radości oraz wielkiego szczęścia.

Ania

poniedziałek, 25 grudnia 2017

Cicha noc...

Kochani,

zdrowych, radosnych Świąt, aby każdy znalazł swój kawałek nieba nad Betlejem, a miłość Maleńkiego zagościła w sercach Waszych i tych, których spotykacie w życiu. Wtedy świat będzie piękniejszy...













Ania