my shabby my dream

my shabby my dream

czwartek, 27 listopada 2014

Nieśmiały początek

Zainspirowana wieloma niezwykłymi blogami niby "zwykłych" Dziewczyn, postanowiłam spróbować swoich sił. A zaczęło się prawie rok temu podczas spontanicznego malowania kuchni. W szale "pobielania" - jak się potem okazało nieuda(cz)nego :-) - natrafiałam na kolejne blogi i przepadłam do dziś i mam nadzieję, że jeszcze na dłuuuugo. Nie bardzo wiem jak się za to moje pisanie zabrać, ale mam nadzieję - i liczę - na Waszą pomoc. 


 ... styczeń 2014







...luty 2014





  ... marzec 2014








































Z nadzieją na Wasze odwiedziny pozdrawiam ciepło 

Ania


6 komentarzy:

  1. Piękny początek, dalej już samo jakoś się rozwinie. Gratulacje! Czekam na kolejne posty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za odwiedziny i duchowe wsparcie. :-)))

      Usuń
  2. Bardzo przytulnie, tak w moim stylu :-) Blogowanie na pewno się uda :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem tu pierwszy raz i jestem pod wrażeniem, wszystko mi się podoba, no i widzę, że nie tylko ja mam hopla na punkcie bibelotów.Widzę białe dodatki i przepadam, po prostu zachwycam się wszystkim, masz tyle pięknych rzeczy i wiele hand made, cieszę się, że je pokazałaś światu.To niezwykłe inspiracje.Od dziś jestem Twoim stałym podglądaczem(czką) :-) Ścisakm serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Kochana:-) Mało kto zagląda do starych postów, a tu taka niespodzianka. Pozdrawiam :-)

      Usuń