my shabby my dream

my shabby my dream

niedziela, 11 września 2016

Pokój wykończony, czyli "osłonki" na książki DIY... i wspomnienie wakcji

Witajcie moje Kochane :-)

W poprzednim poście przedstawiłam Wam efekt zmagań z pokojem Studenta. Z ociąganiem, ale wreszcie, udało mi się zapanować nad chaosem, który gościł na półkach z książkami. Zależało mi, aby zachować stonowane kolory, a w przypadku książek jest o to trudno. Malując na niebiesko trzy tekturowe segregatory, przyszło mi do głowy, że mogę zrobić ich imitację, czyli coś w rodzaju "osłonek". I tym sposobem udało mi się uzyskać zamierzony efekt.

Jak widać dorobiłam - z pomocą zestawu kaletniczego - metki, na których od spodu napisałam, jakie książki znajdują się za "osłonką". Przyznaję, że sprawdzają się świetnie.



Na kanapie znalazła swoje miejsce nowa narzuta - jest jaśniejsza niż poprzednia, która była granatowa w drobne gwiazdki.


Przemalowałam druciany kosz na poduszki i pledy.
Tapetę nad łóżkiem wykończyłam styropianową listwą i spróbowałam nadać jej imitację drewna.

Kupiłam w "biedrze" metalową tabliczkę za całe 5zł.

  A tę poniżej zrobiłam sama :-)

I te dwie poniżej.


 A teraz druga część tytułu posta...WAKACJE :-)

Dorosłe dziecko, w przypływie wdzięczności za "odpicowany" pokój, zabrało matkę na Słowację w ukochane Tatry. Wdrapałam się na Koprową Przełęcz i pewnie wdrapałabym się dalej na Koprowy Wierch, ale przepędziła nas burza. 
Szlak wiedzie Mięguszowiecką Doliną... daleko w dole zostawiliśmy Popradzki Staw (Popradské Pleso)... (człapię pod górę):-)))

 ... by przejść do jej bocznego odgałęzienia - Doliny Hińczowej...
 ..., gdzie dech zapiera widok Hińczowego Stawu. 

Stąd do Koprowej Przełęczy Wyżniej (Vyšné Kôprovské Sedlo, 2180m), a nasze oczy cieszą takie obrazki...







A w drodze powrotnej, tuż przed pierwszym grzmotem...

Wjechaliśmy też na Łomnicę, jednak aparat został w samochodzie, więc zdjęcie naszego celu jedynie z pierwszego dnia pobytu.



I tęsknię już, aby tam wrócić, a zarazem cieszę się z mojego powrotu do blogowania.

Ściskam Was i życzę wspaniałego tygodnia.

Ania

40 komentarzy:

  1. Pokój przeszedł niesamowitą metamorfozę, gdyby nie drzwi, mogłabym go nie poznać. Jeśli kiedyś jeszcze postanowisz przywitać się z pędzlem to może gdzieś się znajdzie kawałek ściany na farbę tablicową? Metamorfoza godna polecenie. Nie dziwię, że nagrodą była wycieczka. Widoki są ujmujące, aż chciałoby się tam być, ale nie w burzy oczywiście, brrr.....
    Wysyłam moc pozdrowień, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję. Farby tablicowej nie wykluczam i pewnie znajdę kawałek ściany, ale w kuchni. Buziaki ślę :-)

      Usuń
  2. Ale pięknie! Super pokój, super dodatki, pięknie pomalowane ściany... można w nim zamieszkać:)
    Widoki- boskie!
    pozdrawiam cieplutko Aniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Kochana :-)Widoki wciąż oglądam z utęsknieniem. Serdeczności ślę :-)

      Usuń
  3. Masz wiele wspaniałych pomysłów. Zazdroszczę trochę tych gór. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że tak uważasz w kwestii tych pomysłów. Już nie mogę doczekać się kolejnego wyjazdu :-)

      Usuń
  4. Opłaciło się dokonać zmian, no i nagroda piękna...kocham góry i też chętnie wybralalbym się na tamtą stronę :)
    Buziaki Aga z Różanej

    OdpowiedzUsuń
  5. Opłaciło się dokonać zmian, no i nagroda piękna...kocham góry i też chętnie wybralalbym się na tamtą stronę :)
    Buziaki Aga z Różanej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Góry to też moja miłość... a Ty też pokazałaś piękną relację z Bieszczadów. Ściskam :-)

      Usuń
  6. Co za boskie widoki! Ja byłam w Czechach, ale krajobraz nie tak urzekający jak z twojej wyprawy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Za taką nagrodę warty był trud włożony w zmiane pokoju:) cudne widoki i te górskie i te pokojowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, warto było :-)Dziękuję za odwiedziny.

      Usuń
  8. Przepiękne góry i zdjecia! Osłonki na ksiazki bardzo pomysłowe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pokój i te twoje dodatki, piękne.
    A wakacje miałaś cudowne, takie widoki są naprawdę fantastyczne.
    Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie spontaniczne wyjazdy są najlepsze. Buziaki:-)

      Usuń
  10. Pomysłowe te osłonki:-). Wspaniałe zdjęcia z wakacji.Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alicjo, dziękuję za ciepłe słowa i serdeczności ślę :-)

      Usuń
  11. pomysłowe jak zawsze Aniu!! Wszystko współgra na 6 - widoki gór zachwycające - mam nadzieję, że odpoczęłaś ? Pozdrawiam i buziaki :) z nowymi siłami, nowe pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. pomysłowe jak zawsze Aniu!! Wszystko współgra na 6 - widoki gór zachwycające - mam nadzieję, że odpoczęłaś ? Pozdrawiam i buziaki :) z nowymi siłami, nowe pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agusia, dziękuję. Musimy się spotkać w realu. Buziaki :-)

      Usuń
  13. Aniu widzę,że ujarzmiłaś elegancko pokój i książki...fajnie spędziłąs wakacje, ja tez byłam tu i ówdzie a niebawem wybieram sie na kilkudniowe szkolenie do Zakopca:))Pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beatko mam nadzieję, że wyjazd do Zakopanego udany. Ściskam od serca :-)

      Usuń
  14. Ja akurat jestem zwolennikiem niechowania książek - ale każdy robi tak jak lubi :) Fajnie, że pomyślałaś o tych etykietkach, żeby podpisać co gdzie znaleźć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja beletrystyki też nie chowam, ale "robocze" są mało efektowne i sprawiały wrażenie chaosu :-)

      Usuń
  15. Aniu metamorfoza super, ślicznie to wszystko wygląda. Fajnie wszystko stonowane :)
    Zdjęcia z wakacji przepiękne <3
    Ściskam Cię serdecznie , Agness :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agness, dziękuję i też ciepło Cię pozdrawiam :-)

      Usuń
  16. Dziwaczne te osłony. Nieestetyczne. Lepszy widok książek niż look rodem z podrzędnego magazynu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię magazynowe klimaty :-) Pozdrawiam i żałuję, że piszesz anonimowo, bo chciałabym poznać autorytet estetyki wnętrzarskiej.

      Usuń
  17. Co prawda wolę książki na widoku, ale pomysł i wykonanie Aniu jest świetne. Masz naprawdę niewyczerpalne pokłady pomysłów i nie dziwię się, że Twój student w taki sposób się odwdzięczył. Bo wycieczka super :)
    Pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Dorciu :-) Dziękuję za Twoje ciepłe słowa i serdeczności ślę :-)

      Usuń
  18. Świetny pomysł z tymi osłonkami na książki :) Ja mam ochotę na segregatory...na rożne dokumenty - ale w ikea są drogie i nie wiem co zrobić - czy gdzieś coś skukać i sama zrobić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wreszcie mam porządek na półkach z książkami do pracy :-) Jak Cię znam, to pewnie coś wymyślisz...

      Usuń
  19. Piękna metamorfoza ,kolory śliczne.Świetne dodatki.Piękne zdjęcia z wycieczki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu, dziękuję i serdecznie Cię pozdrawiam :-)

      Usuń
  20. Aniu, pokój wspaniały, Dziecię dobre, a wycieczka fantastyczna.

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny pokoik, a te widoki na góry, CUDO!:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do pokoju już przywykłam, a za górami tęsknię ogromnie. Serdeczności ślę i dziękuję :-)

      Usuń