my shabby my dream

my shabby my dream

sobota, 30 maja 2015

Balkon cz.1

Witajcie Kochani :-)

W tym roku późno zabrałam się za prace balkonowe... Po zimie nie wyglądał źle, co po części przyczyniło się do mojego ociągania się. Pogoda też zrobiła swoje, no i do tego brak koncepcji... Lepiej późno niż wcale, zwłaszcza, że pomimo swoich niewielkich rozmiarów, balkon jest miejscem, gdzie lubię przesiadywać latem z książką i filiżanką kawy. Udało mi się zdobyć skrzynki po owocach i dzisiaj zabrałam się za jedną z nich. W ruch poszły szlifierki, a potem biała farba, ale tak delikatnie. Zostały mi jeszcze dwie, ale te już znajdą zastosowanie w mieszkaniu. W dzisiejszym poście pokazuję "wysuniętą" część balkonu, ponieważ "narożnik" czeka na ukończenie prac dekoratorskich oraz obfotografowanie. Aha, muszę jeszcze wspomnieć, że na barierce zamocowałam ramę starego okna, jednak widzę, że powinnam ją jeszcze bardziej "poskrobać". :-)

Pora na zdjęcia ...

 





a tak wyglądała przed...





I jeszcza własnoręcznie wykonana tabliczka... o nich więcej w następnym poście.



Ściskam was i życzę miłej niedzieli :-)

Ania

25 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba i witam nowego zacnego Gościa. :-)

      Usuń
  2. Nie ma to jak taras letnią porą:) czasami warto odczekać, by potem rzucić się w wir działania:) bardzo zaciekawiła mnie ta tabliczka i czekam kolejnego posta...
    buzziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma to jak taras letnią porą:) czasami warto odczekać, by potem rzucić się w wir działania:) bardzo zaciekawiła mnie ta tabliczka i czekam kolejnego posta...
    buzziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, żebyś wiedziała. Mój balkon nie powala metrażem, ale dwie osoby wygodnie na nim posiedzą, a jak położę na posadzce poduchy to i cztery miło spędzą czas. :-) Ściskam :-)

      Usuń
  4. Jak romantycznie! Filiżanka kawy.... Hmmm.. Czego więcej do szczęścia 😃. No może trochę ciepła. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Dorotko, cieszą mnie bardzo takie chwile... i jeszcze to słońce. Pa :-)

      Usuń
  5. Wyczarowałaś przepiękne miejsce. Wózeczek mi się podoba:) Będę wypatrywać wpisu jak zmajstrowałaś tabliczkę:)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)
    Kasia!
    Kasmatka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wózeczek jest wiekowy, ale farba nieźle go reanimuje. A tabliczki już niebawem. Pozdrawiam Cię, Kasiu. :-)

      Usuń
  6. Bardzo pieknie komponijesz swój balkon, w tych rumiankach się zakochałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się Beatko. A te rumianki to chyba "przelałam", ale mam nadzieję, że coś jeszcze z nich będzie.

      Usuń
  7. Witaj :) Wygląda super, odpowiedz mi proszę gdzie nabyłaś ten wiklinowy wózeczek? Zauroczył mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, Kochana :-) Z wózkiem rzecz ma się tak: dostałam go w prezencie z kwiatkiem ok. 10 lat temu. Wiem, że kupiony został w lokalnej kwiaciarni. Widuję często podobne - sprawiają wrażenie solidnych - najczęściej w porządnych kwiaciarniach. Może spróbuj poszukać czegoś w sieci? Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę owocnych poszukiwań:-)

      Usuń
  8. Twój balkon prezentuje się pięknie :) Bardzo podoba mi się pomysł na kwiaty w wiklinowych koszach i oczywiście znalazł się tu mój ulubiony balkonowy mebelek czyli skrzynka po owocach :)
    Ślę pozdrowienia !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, Aniu:-) Od zawsze kwiaty trzymałam w wiklinowych osłonkach, jednak nie przypuszczałam, że tak bardzo spodoba mi się ich malowanie :-) A skrzynki podpatrzone w Internecie i okazuje się, że są nie tylko niebanalne, ale też funkcjonalne. :-) Ściskam :-)

      Usuń
  9. Kochana dawno do Ciebie nie zaglądałam , ale obiecuję poprawę:) A dziś widzę cudowny balkon,cały ukwiecony.Ta rama okna to mój faworyt, i ta siatka w środku lubię takie loftowe rzeczy, bardzo też zaintrygowała mnie wykonana przez Ciebie tabliczka.Pośpiesz się z kolejnym postem bo umieram z ciekawości jak ją wykonałaś, uściski .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, Adka :-) Ramy okienne to moje zdobycze... Tę jeszcze trochę "zagraciłam ( pewnie pokaże w poście po tabliczkach;-)) A siatka od balustrady balkonowej wreszcie spełniła całkiem nieźle swoją rolę. :-) Pa. :-)

      P.S. Tabliczki jeszcze przed niedzielą :-)

      Usuń
  10. Balkon jest ekstra!!!! Świetny patent z tym oknem, nie spotkałam się jeszcze z takim pomysłem. Skrzynka wyszła bardzo fajnie no i ta tabliczka... Już nie mogę się doczekać następnego posta bo tabliczka jest rewelacyjna. Mam nadzieję ogromniastą, że szykujesz dla nas Diy.

    Życzę udanego weekendu, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, witam Cię serdecznie u siebie. Mam nadzieję, że sprostam z tymi tabliczkami. Pozdrawiam :-)

      Usuń
  11. Jest tak ładnie, przytulnie i klimatycznie, ze chciałabym teraz się tam znaleźć i napić się z tobą kawki i zjeść dobre ciasto:):)
    Pięknie urządziłaś swój balkon kochana!
    Wspaniałego długiego weekendu:) ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam sernik na zimno do kawy, zatem zapraszam :-)

      Usuń
  12. Co za przytulny zakatek wyczarowalas:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Kasiu :-) Ja za to lubię te Twoje francuskie klimaty :-)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Druga część prezentuje się chyba lepiej. Tutaj są tylko fragmenty. Ale cieszę się, że Ci się podoba :-)

      Usuń