my shabby my dream

my shabby my dream

sobota, 6 czerwca 2015

Tabliczki DIY

Witajcie Kochani :-) 

Dziś obiecane tabliczki... Jedną z nich pokazałam w poprzednim  poście, a teraz przyszła kolej na następne. Robię je w bardzo prosty i niewyszukany sposób... Potrzebna jest tektura introligatorska lub płyta tzw. plecówka, klej Wikol, klej na gorąco, cienki drut i uchwyty do zawieszenia - ja kupuję w Castoramie. Ostatnio jest to mój ulubiony sklep, gdzie uwielbiam wyszukiwać wkręty, haczyki, że nie wspomnę o elektronarzędziach. 
1. Gotowe napisy wyszukuję w Internecie, jednak zmieniam nieco ich kolory itp. 
2. Ostateczny efekt, jaki mnie satysfakcjonuje, drukuję na zwykłym papierze.
3. Tekturę lub dociętą płytę smaruję Wikolem i przyklejam kartkę z napisem. 
4. Przyciskam ciężkimi książkami i zostawiam na kilka godzin do wyschnięcia.
5. Następnie przyklejam klejem na gorąco uchwyty. (zdj.10)
6. Mocuję drut i gotowe. 
Czasami pokrywam warstwą półmatowego lakieru, ale wtedy grafika ciemnieje.


Jedna z pierwszych, dużego rozmiaru. Zrobiona specjalnie, aby zamaskować kratkę wentylacyjną...


... i całkiem nieźle ją maskuje :-)


To też jedna z pierwszych, przyklejona na drzwi wejściowe:-)



Tutaj w kąciku jadalno - kawowym :-)







No i jeszcze w ramce...


I jeszcze w kuchni... dość nieskromna... ale jest :-)
Na dzisiaj tyle z nadzieją, że nie rozczarowałam Was swoimi pracami. 

Ściskam i życzę miłej niedzieli i jeszcze milszego nadchodzącego tygodnia.

I bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze. :-)

Ania

35 komentarzy:

  1. Piękne i pomysłowe:) pozdrawiam Ania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, dziękuję i cieszę się, że jesteś. :-)

      Usuń
  2. Wyglądają na proste. Dzięki za instrukcję!:) Spróbuję i zobaczę co mi z tego wyjdzie:)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo są proste :-) Pokaż swoje, jak już zrobisz. Pa :-)

      Usuń
  3. Bardzo " klimatyczne" ! Jesteś bardzo konsekwentna w tworzeniu nastroju, aż się ma ochotę trochę skubnąć i zatrzymać na dłużej. Chętnie wymienię za uszytka! Miłej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, Dorotko, że tak je postrzegasz. Daj znać, którą lub które byś chciała... Twoje uszytka to niezła pokusa :-)

      Usuń
  4. Wreszcie ktos mnie oświecił....tabliczki są ekstra...od dawna mysle o czyms takim do pokoju mojego syna studenta, który ma łyse ściany... i myslałam własnie o czyms takim, ale nie mogłam sie do końca skonkretyzować, az do tej chwili....ponadto świetne nietuzinkowe teksty na Twoich tabliczkach....rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do pokoju mojego studenta też będę musiała jakieś wykonać. Dziękuję Beatko, że jesteś u mnie częstym gościem :-)

      Usuń
  5. No ja pitolę! KAPITALNE te Twoje tabliczki! A wyglądają, jakby w nie kawał trudnej pracy włożył...Genialne! :)
    No proszę, i znów mam co robić. :) Bo po prostu MUSZĘ sobie coś podobnego zrobić. Tylko chyba napis nie ten ostatni, bo by wszyscy zdrowo się uśmiali...:) Wcale mnie w te rejony nie ciągnie. :)
    Buziaki serdeczne, Kochana. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, Dorotko :-) Ten ostatni napis to taki trochę na przekór, ale co tam... trzeba jakoś podnieść samoocenę :-) Ślę pozdrowienia :-)

      Usuń
  6. Super! A mi się wydawało, że trzeba je konieczni polakierować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, Holly:-) Mnie nawet bardziej "podchodzą" te nielakierowane :-)

      Usuń
  7. Genialne są Twoje tabliczki :) Bardzo mi się podobają. Będę musiała wypróbować Twój patent.
    Pozdrawiam ciepło !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Aniu :-) Czekam na kolejnego posta u Ciebie, bo sporo tam inspiracji. Pozdrawiam również:-)

      Usuń
  8. cudne:))))))))))))..ja robię transfer nitro-na metalu:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, dzięki za podpowiedź. Nitro już zakupiłam, teraz trzeba zebrać się na odwagę :-)

      Usuń
  9. Aniu fantastyczny klimat wprowadzają Twoje tabliczki. Bardzo ciekawy pomysł na dekorację:) Pozdrawiam serdecznie Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mi się marzyły, a za taką ich ilość musiałabym słono zapłacić. Te są przynajmniej "ekonomiczne" :-) Do miłego :-)

      Usuń
  10. Świetne tabliczki! Najbardziej przypadła mi do gustu ta z napisem Cappuccino. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Izka :-) Mam zamiar kiedyś powiesić ją w kuchni - gdzieś w okolicach ekspresu do kawy. Też ślę ciepłe pozdrowienia :-)

      Usuń
  11. Tabliczki są rewelacyjne, w zyciu bym nie pomyslała, że to takie proste1 Poza tym wyszukujesz świetne grafiki. Efekt jest zachwycający. Ale czy wydruk jest na jakiejśc bardzo cienkiej kartce?
    Napatrzeć się nie mogę!!!

    pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć, Aniu :-) Wydruk jest na zwykłej kartce do drukarki. Póki co nawet zawieszka na balkonie trzyma się pomimo wilgotności powietrza i innych warunków atmosferycznych. Pozdrawiam Cię ciepło :-)

      Usuń
  12. Bardzo podoba mi się efekt rdzy naokoło tabliczki, przez co wygląda ona na metalową.Jak robisz tą rdzę? Czy to też wydruk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, Ada :-) Rdza czasem już jest, a często ją dorabiam w Photoshop'ie :-)

      Usuń
  13. Sporo ich u Ciebie i pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tabliczki wyglądają genialnie. Ja jeszcze dojrzałam piękne białe - jak z porcelany- pojemniczki z metalowymi nakrętkami. Wyglądają bajecznie na tej rewelacyjnej półeczce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu, pojemniczki są z porcelany - firma:Domestic - mam też do kompletu duże i mniejsze pojemniki na produkty sypkie (są na zdjęciach w poście: Kuchenna czerwień wraca do lamusa). I kosztowały grosze. Dziękuję za odwiedziny. Ściskam :-)

      Usuń
  15. Skad Ty dbierasz te dodatki? :) i te poleczki...? :) wszystko takie nice:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Skad Ty dbierasz te dodatki? :) i te poleczki...? :) wszystko takie nice:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A szperam to tu, to tam. Przede wszystkim Internet :-)

      Usuń
  17. Bardzo podobają mi sie te tabliczki :) niby taki drobiazg, a ile klimatu dodaje! Masz świetne pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kochana. A tabliczki uwielbiam i wciąż ich przybywa :-)

      Usuń
  18. Tabliczki świetne, super te napisy, uwielbiam takie motywy ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Kochana za odwiedziny i miłe słowa. Też Cię obserwuję :-)

      Usuń