Natychmiast wyjaśniam, że ten post nie jest sponsorowany. Lubię, gdy prezentujecie swoje zdobycze przyniesione z zakupów i podajecie namiary na sklepy. Stąd też i ja postanowiłam pokazać moje łupy z wymienionego w tytule sklepu. Odwiedzam go od dwóch lat i zawsze znajduję tam coś ciekawego i w przystępnych - wbrew pozorom - cenach.
Na początek patery...
Duże i małe miski ceramiczne, które są nie tylko przydatne, ale również dekoracyjne...
ta powyżej to mój pierwszy zakup, a tak prezentuje się z resztą zawartości szafy...
Następna duża, idealna na owoce i sałaty...
I jeszcze jeden wiosenno - letni komplet nieco mniejszych...
Koszyk nie tylko na orzechy - mam nadzieję, że uda mi się kupić mniejszy o takim samym kształcie np. na czosnek.
Pastelowe foremki na różne okazje...
...a skoro przy pieczeniu jesteśmy, to miarki ceramiczne... nawet opakowanie mają urocze.
I butelka na mleko...
Ceramiczny pojemnik na ser pleśniowy - i nie tylko - z nożykiem do smarowania i dekoracyjnym pudełkiem.
Pojemnik na butelki...
... po liftingu
Wracamy do dekoracji... ulubione klosze...
I sznurek na drewnianych szpulach
Na koniec kulinaria...
Żadna z tych rzeczy nie kosztowała powyżej 100zł, a cena wielu z nich była poniżej 50zł
Buty i ubrania też tam kupuję - czyli zakupy prawie "na leniucha", ponieważ ograniczam się w zasadzie do jednego sklepu.
Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam.
Buziaki słoneczne ślę i życzę miłego tygodnia :-)
Ania
Świetne zakupy! Te kolorowe miski są cudne. Jutro wyślę przesyłkę. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńDziękuję, ta wygrana zaskoczyła nawet mnie. Buziaki :-)
Usuńpiękne zdobycze :D, serio takie klimatyczne dodatki...
OdpowiedzUsuńCzasami łowy udają się :-)
UsuńŚliczne przedmioty sobie kupiłaś. Zwłaszcza kolorowe naczynia są urocze. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńMnie najbardziej cieszą patery, ale reszta też ma swoje zastosowanie i cieszy. serdeczności ślę :-)
UsuńŚwietne zakupy, druciaki i wszelkie miseczki mogłabym kupować bez końca:)
OdpowiedzUsuńTeż tak mam :-)
UsuńŚwietne są te patery, bardzo mi się podobają, a jeszcze miarki przypadły mi do gustu. Nie wiem w jakim mieście mieszkasz, ale u nas w tym sklepie nie widziałam takich cudeniek, ale ja byłam z pół roku temu, może teraz powinnam iść... hm :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Dorota
Ja odwiedzam ten sklep w Radomiu. Ostatnio była jedna i druga patera w cenie poniżej 60zł. Ściskam :-)
UsuńUwielbiam ten sklep. Ostatnio kupiłam tam modny kocyk w jodełkę z frędzlami, które kosztują ponad 100 zł, ja za swój zapłaciłam 79 zł. A na dziale papierniczym przepadam z kretesem.
OdpowiedzUsuńDobrze, że nie jestem sama z tym entuzjazmem :-) Ja muszę zaopatrzyć się w ciekawe tekstylia kuchenne.
UsuńPowiem szczerze, znam sklepy w których na wyprzedażach takie same lub bardzo podobne przedmioty można kupić o połowę taniej. Napisy w stylu ich cena - nasza cena to niezbyt uczciwy chwyt marketingowy TKMaxa. Na początku rzeczywiście było tam taniej, ale dziś już nie jest. Czasem jeszcze kupuję lalki, których w innych sieciach zwyczajnie nie ma.
OdpowiedzUsuńW mojej miejscowości takich tanich sklepów i z podobnym asortymentem niestety nie ma, więc raz na dwa miesiące zaglądam właśnie do TK Maxx i kupuję te produkty, którym podobnych nie znajdę taniej w sklepach internetowych.
UsuńOj, gdybym miała ten sklep bliżej, to byłoby to poważne zagrożenie dla domowego budżetu. Na szczęście odwiedzam go tylko, kiedy jestem w UK u Mamy :) Zdobycze cudne, zwłaszcza ta pierwsza patera.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Oj, wiem coś o tym, ale wyćwiczyłam przynajmniej samodyscyplinę :-)Ściskam :-)
UsuńW tym sklepie faktycznie można pobuszować i znaleźć coś ciekawego. Twoje zdobycze Aniu są imponujące :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
Dziękuję i serdeczności ślę do Ciebie :-)
UsuńWitaj Aniu,
OdpowiedzUsuńŚliczne przedmioty sobie kupiłaś,druciaki i miseczki mogłabym kupować bez końca:)
Pozdrawiam cieplo
Karina
To witaj w klubie, bo jest nas więcej :-) Ściskam :-)
UsuńW Twoim domu znajduje się tyle pięknych przedmiotów. Jest na co popatrzeć i jest co podziwiać:)
OdpowiedzUsuńściskam cieplutko kochana:)
Dziękuję, Kochana i również serdecznie pozdrawiam :-)
UsuńTeż lubię zaglądać do tego sklepu i zawsze wyniosę z niego choć maleńką rzecz:)Wszystkie pokazane w poście skorupki są śliczne.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że nie tylko ja zachwycona jestem tym sklepem.
UsuńŚwietne zakupy! Ceramika prześliczna, pastelowa! Oj, pobuszowałabym w tym sklepie...Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńTakie buszowanie to sama przyjemność, nawet jeśli nic się nie znajdzie dla siebie. Buziaki :-)
UsuńAniu, w mojej dz... nie ma tego sklepu i nawet nie wiem, czy jest w Krakowie bo tam bywam. A zakupy świetne, te misy ceramiczne jak moje pomalowane:)) miarki sa świetne a patery takie niebanalne, a Ty jeszcze to wszystko super podrasujesz, wyeksponujesz i jest bajkowo....a jeszcze medal za karczochy:)) Pozdrowka:)
OdpowiedzUsuńMyślę, że w Krakowie w większych galeriach handlowych może być ten sklep. Dziękuję Beatko, że pamiętasz :-)
UsuńTen koszyk w którym masz orzechy to bym skradła :)
OdpowiedzUsuńTeż mi się spodobał od pierwszego wejrzenia :-)
UsuńJa też bardzo lubię ten sklep, nie dziwię się, że za Tobą takie zakupy, niezwykle udane:) Ja też nie wychodzę stamtąd z pustą torbą;) Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńNajfajniejsze jest to, że nigdy nie wiadomo na co tam trafimy. Ściskam :-)
Usuńja uwielbiam ten sklep, zawsze wpadam tam w szał zakupowy, pełno przedmiotów, których nie ma w co drugim domu, jak z innymi sklepami typu kik, pepco, za to mój mąż widzi w nim jedynie wielki ciucholand ^^
OdpowiedzUsuńAle ciuchy też są tam przyzwoite i trafiają się świetne okazje. Pewnie to wiesz :-) Pozdrawiam :-)
UsuńTo jest mój ulubiony sklep! Ale Twoje zakupy są wspaniałe ! Rzeczy jakie hapnełaś są rewelacyjne ! Buziaczki :*
OdpowiedzUsuńDziękuję i cieszę się, że tak to wygląda z perspektywy większego grona :-) Buźka :*
UsuńOj cudeńka. A koszyk na orzechy skradł moje serce.
OdpowiedzUsuńCichutko zapytam - jaki to sklep?
Pozdrawiam cieplutko:)
Oj, widzę, że koszyk to faworyt w tym gronie :-) TK Maxx to sieć brytyjskich sklepów, gdzie można kupić odzież, obuwie, galanterię oraz wszystko to, co pokazałam w poście i jeszcze dużo fajniejszych przedmiotów. Ściskam serdecznie :-)
UsuńDzięki za info.:)
UsuńO, to rzeczywiście masz kawałek drogi... i owocnego wyjazdu na zakupy życzę :-) Serdeczności ślę :-)
OdpowiedzUsuńJa to tam jeszcze nigdy nic nie wyszperałam - a dodatkowo zawsze jak byłam byłam zawiedziona bo rzeczy do domu są zawsze bardzo uszkodzone i w takiej cenie że jestem w szoku!
OdpowiedzUsuńTo "mój" sklep działa bez zarzutu, ponieważ ni widziałam w nim uszkodzonych produktów. Podejrzewam, że to kwestia podejścia obsługi, która sprawdza, co jest na półkach.
UsuńAniu, ja również uwielbiam ten sklep, niestety nie mam możliwości bywać w nim zbyt często. Zakupy Twoje są świetne, bardzo podobają mi się te misy... no i miareczki są cudne :)
OdpowiedzUsuńŚciskam serdecznie, Agness :)
Ja na szczęście też nie mogę zbyt często odwiedzać tego sklepu :-) Buziaki :-)
UsuńSłyszałam o nim wiele dobrego, ale jeszcze nigdy nie byłam. Musze to zmienić ;)
OdpowiedzUsuńWarto choćby pooglądać :-)
UsuńJa chyba inna jestem bo u mnie w Tikeju nic nigdy ciekawego nie umiem znaleźc.Chyba za bardzo wybrzydzam.A z Twoich łupów przygarnęłabym wielki,zielony słój i szpule ze sznurkiem
OdpowiedzUsuńPękaty koszyk druciany wypatrzyłam u Ciebie :-)
UsuńMój koszyk to chyba Krasilnikoff kupiony na scandishopie
UsuńTeraz już takich nie widzę w sieci, ale mam dwa lampiony z drutu jakby do kompletu tego kosza i chyba przerobię jeden z nich na koszyczek.
UsuńBardzo ciekawy wpis :) Czekam na kolejne :)
OdpowiedzUsuńDziękuję i pozdrawiam :-)
Usuńmoje serducho skradły te przecudnej urody koszyki,cieplutko pozdrawiam Alicja
OdpowiedzUsuńoj,oj zapomniałam o paterach-są odlotowe,przygarniam kosz na orzechy i paterę.Mam nadzieję,ba jestem tego pewna,ze taka poszukiwaczka trafi na koszyk na czosnek ALICJA
OdpowiedzUsuńKosz na orzechy jest dość duży, więc to była dla mnie nie lada okazja :-)Buziaki :-)
UsuńJa też lubię ten sklep... :) Fajne są te miarki ceramiczne w groszki, będę musiała ich u nas poszukać...
OdpowiedzUsuńSerdeczności! :)
Akurat tych miarek to widziałam kilka kompletów, poza tym produkty pojawiają się co jakiś czas. Życzę udanych zakupów. Ściskam :-)
UsuńJak ja Ci, Aniu zazdroszczę... u mnie nie ma nigdzie w okolicy...Coś czuje, ze byłabym częstą klientką. Piękne rzeczy... te miarki mnie rozwaliły :) Najlepszy dowód, ze wszystko może być nie tylko praktyczne :) Pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńDobrze, że ja też zbyt często tam nie bywam. Buziaki :-)
UsuńAniu, Twoje zakupy robią wrażenie :) Dużo rzeczy bardzo mi się podoba. Jestem zachwycona druciakami ! Koniecznie muszę też poszperać w Tk-maxx :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło :)
I koniecznie pokazuj swoje zdobycze :-) Buziaki :-)
Usuńwspaniłości też tam zaglądam i mam kilka zdobyczy:)
OdpowiedzUsuńuwielbiam
Cieszę się, że nie jestem jedyną entuzjastką :-)
UsuńWspaniałe zakupy. Też tam lubię zaglądać.Te druciane patery to moje marzenie. Pozdrawiam :-).
OdpowiedzUsuńW "moim" sklepie często bywają te patery. Buziaki :-)
UsuńJa też kocham ten sklep i zawsze muszę tam zajrzeć chociaż to niebezpieczne, bo zupełnie można popłynąć:) super łupy. Pozdrawiam serdecznie J.
OdpowiedzUsuńMnie ten sklep nauczył też samodyscypliny, ale podzielam Twoje zdanie :-) Buziaki :-)
Usuń